16:53 Ostatni podbieg za nimi. Kowalczyk wciąż czwarta. I właśnie na tej pozycji kończy rywalizację. Złoto dla Bjoergen.
16:52 Na podbiegu Justyna przesunęła się na czwarte miejsce.
16:51 A na prowadzeniu Bjoergen
16:51 Kowalczyk została w tyle.....
16:50 Ruszyły
16:49 Kowalczyk, Falla, Nilsson, Bjoergen, Gjetnes, Oestberg - oto skład finału.
16:47 Uczestniczki finału już ustawiają się w blokach startowych.
16:34 Drugi półfinał wygrywa Bjoergen, druga jest Falla.
16:27 Kowalczyk wpada na metę z przewagą kilku metrów. Druga jest Nilssson, a trzecia Oestberg. Rywalki w końcówce trochę przycisnęły, ale narciarka z Kasiny Wielkiej odparła atak.
16:26 Szesnaście metrów przewagi Kowalczyk nad resztą stawki.
16:25 Ale na podbiegu wyszła na prowadzenie!
16:24 Polka zaczęła spokojnie, biegnie jako czwarta.
16:23 Justyna Kowalczyk jest już na trasie!

16:09 Ok. 16.23 walkę o finał powinna rozpocząć Justyna Kowalczyk.
15:58 Ćwierćfinały pań za nami. Najlepszy czas ze wszystkich uzyskała Justyna Kowalczyk.
15:41 Falla wygrywa czwarty ćwierćfinał przed Niskanen.
15:34 Mała niespodzianka w trzecim ćwierćfinale. Marit Bjoergen dopiero druga, ale awans oczywiście ma.
15:25 Wyniki drugiego ćwierćfinału:
15:18 Nikt nie może zagrozić Justynie w tym ćwierćfinale. Polka pewnie przekracza linię mety, druga Brun-Lie, trzecia Caldwell. Ewelina Marcisz piąta.
15:17 Czwórka zawodniczek z Justyną Kowalczyk odłączyła się od reszty zawodniczek. Polka wypracowuje sobie przewagę na drugim podbiegu.
15:16 Justyna Kowalczyk na czele na podbiegu. Widać, że czuję się dobrze i to ona nadaje ton w tym biegu.
15:15 Zawodniczki już na starcie. Za chwilę rozpocznie się pierwszy bieg.
15:05 Justyna Kowalczyk wystartuje w pierwszym biegu ćwierćfinałowym. Razem z nią wśród sześciu pierwszych zawodniczek znajdzie się Ewelina Marcisz.

15:00 Zaczynamy relację na żywo z finałów sprintu techniką klasyczną pań na mistrzostwach świata w Falun.
Odnośnie formy Justyny Kowalczyk pojawiało się wiele wątpliwości, ale Polka w kwalifikacjach zaliczyła kapitalny start i pokazała, że może rzucić wyzwanie rywalkom.
Kowalczyk przybiegła pierwsza i rozbudziła nadzieję Polaków na to, że uda jej się sięgnąć po kolejny krążek MŚ.

Zachowujemy umiar, ponieważ w kwalifikacjach liczyło się przecież głównie to, żeby zmieścić się w czołowej trzydziestce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz