środa, 15 lipca 2015

Henning Berg: Najważniejsze jest dla nas mistrzostwo Polski

Co do występów w europejskich Pucharach, to głównym celem jest dla nas zakwalifikowanie się do fazy grupowej. Oczywiście, gdy tego dokonamy, to będzie chcieli zaprezentować się jak najlepiej. Jeśli znajdziemy się w grupie, to powalczymy o awans. Obecnie trwają jeszcze eliminacje, należy zrobić wszystko, aby przez nie przebrnąć. Spotkania w Pucharach musimy połączyć z Ligą. Ważniejsze jest dla nas mistrzostwo Polski.

czwartek, 26 marca 2015

PŚ w Kuusamo: Dwóch zwycięzców, Polacy tłem [RELACJA]









c17.56 - Niesmowite! Simon Ammann i Noriaki Kasai ex aequo zajęli pierwsze miejsce w konkursie. Piotr Żyła skończył zawody na 24. miejscu
17.53 - Kolejni skoczkowie nie byli w stanie zbliżyć się do Szwajcara. Zostało już tylko dwóch, więc Ammann na pewno stanie na podium
17.50 - Simon Ammann znowu zaatakował! 144 metry

17.49 - Już nie. "Zluzował" go Severin Freund - 137,5 m
17.48 - A tymczasem na prowadzeniu Roman Koudelka

17.46 - Przed skokami najlepszej "10" jury jeszcze obniżyło rozbieg. Teraz skaczemy z trzeciej
17.38 - Ależ pofrunął Markus Eisenbichler. 140 metrów Niemca i wyraźna przewaga nad resztą stawki

17.33 - Daiki Ito skacze 128 metrów i wychodzi na prowadzenie w konkursie
17.31 - Piotr Żyła w swoim drugim skoku wylądował po 122 metrach lotu i na razie jest trzeci
17.22 - Niestety już w pierwszym skoku drugiej serii mamy kolejny upadek. Podczas skoku Anze Laniska Słoweńcowi w locie odpięła się narta

17.21 - Zaczynamy drugą serię. Niestety z Polaków wystąpi tylko Piotr Żyła
17.05 - Pierwsza seria za nami. Zakończył ją lider PŚ Simon Ammann, skokiem na odległość 135,5 m. Szwajcar jest szósty, a prowadzi Kasai. Z Polaków w drugiej serii zobaczymy tylko Żyłę (25. miejsce). Dawid Kubacki był 38., 41. Maciej Kot, 44. Aleksander Zniszczoł, 45. Krzysztof Biegun, a 49. Stefan Hula

16.59 - To niewiarygodne co wyprawia "dziadek" Noriaki Kasai. 145 metrów 42-letniego Japończyka
16.54 - Andreas Wellinger dostał silny podmuch tuż za progiem i fatalnie upadł na zeskok...

16.53 - Ależ petarda Michaela Hayboecka! 143,5 m
16.52 - Zmiana lidera. Peter Prevc skoczył metr dalej od Bardala i go wyprzedził
16.44 - A skaczący tuż po nim Anders Bardal poleciał aż 138,5 m i wskoczył na pierwsze miejsce
16.43 - Rozczarował też Piotr Żyła, choć w drugiej serii będzie. 122 metry i 10. miejsce
16.36 - Zmiana lidera. Jernej Damian skacze 136 metrów
16.31 - Jarkko Maeaettae uzyskał 132 metry i jest liderem
16.25 - Maciek Kot też zawiódł. 110 metrów
16.20 - Błąd Stefana Huli po wyjściu z progu i tylko 91 metrów

16.19 - Słaby skok Krzysztofa Bieguna - 106 metrów
16.17 - Dawid Kubacki skacze 112 metrów i zajmuje na razie piąte miejsce
16.13 - Niestety, tylko 104,5 m Aleksandra Zniszczoła, a więc 26 metrów bliżej niż w kwalifikacjach. Może zapomnieć o awansie do drugiej serii
16.12 - 131 metrów Tomaza Naglica. Pierwszy skok powyżej granicy 130 metrów. Słoweniec liderem
16.08 - Na razie słabe odległości mimo korzystnych warunków wietrznych. Jury chyba zbyt nisko ustawiła rozbieg
16.01 - Rozpoczynamy z czwartej belki startowej, a więc niższej niż w kwalifikacjach. Wiatr w dalszym ciągu korzystny dla skoczków
15.57 - Mamy więcej Polaków niż w piątek, liczymy też, że więcej będzie w drugiej serii. Wczoraj był to tylko Piotr Żyła
15.55 - W konkursie zobaczymy sześciu Polaków: Piotra Żyłę, Macieja Kota, Dawida Kubackiego, Krzysztofa Bieguna, Aleksandra Zniszczoła i Stefana Hulę

MŚ Falun 2015: Norweżki miażdżą, Polki piąte. Kowalczyk dumna z koleżanek [RELACJA]






14.21 - Niestety, Amerykanka wyprzedziła Sylwię Jaśkowiec, Polki kończą na piątym miejscu

Zobacz obraz na Twitterze
14.19 - Norweżki już na mecie ze złotym medalem, drugie Szwedki, a trzecie Finki

 Zobacz obraz na Twitterze
14.10 - Sylwia Jaśkowiec na trasie. A złoto Norweżek coraz bliżej
14.09 - Ewelina spełniła swoje zadanie
13.59 - Teraz na trasie Ewelina Marcisz
13.57 - Uspokajamy co bardziej wrażliwe serca. Skandynawskie potęgi: Norwegia, Szwecja, Finlandia uciekły daleko. To one między sobą rozdadzą medale. Justyna na czwartym miejscu
13.50 - Przetasowania w czołówce. Teraz prowadzą Finki, Kowalczyk wyprzedziła Rosjankę i jest czwarta
13.45 - Justyna Kowalczyk już dała zmianę Kornelii
13.42 - Po czterech kilometrach na prowadzeniu Norwegia, Polki piąte
13.35 - Na pierwszym pomiarze czasu Kornelia Kubińska na miejscu dziewiątym, prowadzą Szwedki
13.30 - Poszły!
Zobacz obraz na Twitterze
13.25 - Za ok. 5 minut na trasę powinny wyruszyć pierwsze zawodniczki. Polki startują z numerem siódmym
13.20 - W polskiej drużynie jako pierwsza na trasę ruszy Kornelia Kubińska, po Kowalczyk pobiegnie Ewelina Marcisz, a finiszować będzie Sylwia Jaśkowiec
13.16 - Wystąpią dokładnie w takim składzie jak na igrzyskach olimpijskich w Soczi: Heidi Weng, Therese Johaug, Astrid Uhrenhold Jacobsen i Marit Bjoergen. Należy pamiętać, że w Rosji zajęły dopiero piąte miejsce
13.15 - Faworytkami są oczywiście Norweżki, choć w biegu na 10 km techniką dowolną doznały klęski

PŚ w biegach: kolejny słabszy występ Justyny Kowalczyk w Lillehammer [RELACJA]






11.16 - Świetny finisz, ale Bjoergen nie dała rady Johaug i zajęła drugie miejsce, 0,3 sekundy straty. Sylwia Jaśkowiec zajęła ostatecznie 24. miejsce, Ewelina Marcisz była 26., a Justyna Kowalczyk 27. Podium biegu dla Norweżek:

/

11.12 - Emocjonujący finisz, Johaug czeka na mecie na Bjoergen, a ta miała na trzecim pomiarze 0,8 s straty...
11.05 - Therese Johaug wbiegła na metę, 11,3 s nad Kallą

/
10.55 - Po trzecim pomiarze sytuacja Justyny Kowalczyk wyglądała nieźle, jednak końcówka biegu nie była już dobra. W tym momencie najlepsza jest Charlotte Kalla
10.49 - Ewelina Marcisz także wyprzedza Justynę Kowalczyk, jest na 13. pozycji, jej bardziej znana koleżanka zajmuje 14. miejsce.
10.46 - Maciuszek 26. po drugim pomiarze z15,4 s straty. Za chwilę powinna dotrzeć tam Kubińska.
10.45 - Justyna Kowalczyk dziewiąta na mecie z 20,4 sekundy straty, przegrała z Sylwią Jaśkowiec, która była siódma (17,7 s). Ewelina Marcisz wciąż na trasie.
10.41 - Po trzecim pomiarze czasu Justyna Kowalczyk na drugim miejscu, traci 2,9 sekundy do Rosjanki Czekalowej, Sylwia Jaśkowiec wciąż czwarta, ale kolejne rywalki nadciągają. Ewelina Marcisz po drugim pomiarze jest siódma.
10.37 - Drugi pomiar czasu, po 2,2 kilometra. Justyna Kowalczyk pierwsza, a Sylwia Jaśkowiec czwarta.
/
10.34 - Po pierwszym pomiarze czasu polskie zawodniczki prowadzą ex aequo z czasem 2:35, dobry początek.
10.31 - Jaśkowiec i Kowalczyk rozpoczęły bieg.
10.28 - Klaudia Nystadt ukończyła już bieg z czasem 9:18.2, Niemka wystartowała jako pierwsza. Już za chwilę do akcji ruszą Sylwia Jaśkowiec i Justyna Kowalczyk.
10.20 - Pięć pierwszych zawodniczek już wystartowało, na Justynę Kowalczyk przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
10.10 - Sylwia Jaśkowiec wystartuje o godzinie 10:29.30, Justyna Kowalczyk ruszy na trasę o 10:30, a Ewelina Marcisz o godzinie 10:35.
10.05 - Zaczynamy relację z zawodów w Lillehammer. Mamy nadzieję, że Justynie Kowalczyk uda się uzyskać lepszy wynik niż w piątkowym biegu

PŚ w biegach: dobry bieg Justyny Kowalczyk, Bjoergen poza zasięgiem [RELACJA]














10.55 - Słowem podsumowania:


10.50 - Sylwia Jaśkowiec na 36. miejscu, Ewelina Marcisz zajęła 38. pozycję. Pozostałe Polki jeszcze dalej, nie będzie punktów za ten wyścig.
10.46 - Justyna Kowalczyk zakończyła swój bieg na 10. pozycji, biorąc pod uwagę, że zaczynała z 30. miejsca, to był dobry bieg Polki.
10.43 - Brawa dla Johaug, ale to Bjoergen wygrywa morderczy finisz i o niecałą sekundę wyprzedziła drugą z Norweżek.
10.41 - Bjoergen i Johaug walczą o zwycięstwo na ostatnich metrach.
10.37 - Ponad 7 kilometrów za nami, Justyna zdołała wyprzedzić kolejne zawodniczki i jest już na 9. pozycji. Bjoergen poza zasięgiem, ale Polka wciąż goni, zmęczenie najwyraźniej gdzieś zniknęło.
10.33 - Justyna zdaje się odczuwać zmęczenie:
10.30 - Przewaga Bjoergen wciąż się utrzymuje. Johaug i Weng nie dały rady zmniejszyć dystansu. Cały czas 24 sekundy za swoją norweską koleżanką.
10.28 - Zawodniczki miały drobne problemy z podbiegiem, było kilka potknięć, czekamy na pomiar po 5 kilometrów.
10.25 - Kibice trzymają kciuki za Justynę. Zawodniczki przebiegły już 3 kilometry.

10.22 - Kowalczyk wyprzedza kolejne rywalki. Jest już na 13. pozycji.
10.20 - Bjoergen biegnie bardzo dobrze, grupę pościgową prowadzi Therese Johaug. Po pierwszym pomiarze Justyna Kowalczyk już zanotowała duży skok - z 30. miejsca awansowała na 18. pozycję. Marcisz i Jaśkowiec 23. i 24.
10.17 - Sylwia Jaśkowiec i Ewelina Marcisz są już na trasie, po chwili rusza także Justyna Kowalczyk.
10.15 - Marit Bjergen ruszyła, kolejne zawodniki dołączają.
10.10 - Pierwsze zawodniczki już na starcie, za chwilę początek biegu, który rozpocznie Marit Bjoergen. Na start Justyny Kowalczyk chwilę jednak poczekamy...
10.00 - Zaczynamy relację na żywo z ostatniego dnia zmagań narciarek w Lillehammer

Brazylia 2014: Niemcy - Ghana. Genialne widowisko w grupie G [RELACJA]













Na zakończenie spotkania krwawa scena. W ostatniej akcji zderzyli się głowami piłkarze Niemiec i Ghany. Thomas Mueller leży zakrwawiony na murawie. Miejmy nadzieję, że nic mu się poważnego nie stało
90+4 min - KONIEC MECZU! To było pasjonujące widowisko!
90+2 min - Ależ kapitalna kontra Ghany, ale piłkarzom z Afryki zabrakło pomysłu jak ją skończyć i w efekcie dali się złapać na spalonym
90 min - Miroslav Klose miał na nodze piłkę meczową! W sytuacji sam-na-sam z bramkarzem jednak minimalnie spudłował. Arbiter doliczył trzy minuty do czasu podstawowego
88 min - Gra toczy się w szaleńczym tempie. Co chwilę mamy akcję podbramkową pod jedną i pod drugą bramką
78 min - Niemcy odżyli po dwóch ciosach i zyskują powoli przewagę. Kapitalne widowisko na Arena Castelao
71 min - GOOOOOOOL!!!! Wejście smoka Miroslava Klose! Rzut rożny dla Niemców, piłka przedłużona przez Benedikta Hoewedesa pada łupem napastnika Lazio Rzym, który wbija ją do siatki!

Zobacz obraz na Twitterze
70 min - Joachim Loew reaguje zmianami. Za Goetzego wchodzi Miroslav Klose, a za Samiego Khedirę - Bastian Schweinsteiger. Niemiecki trener wykorzystał już trzy zmiany w tym spotkaniu
67 min - Kolejna kapitalna akcja ekipy z Afryki. Świetna kontra i zawodnicy ""Czarnych Gwiazd" wyszli w przewadze 3 piłkarzy na 2 defensorów z Niemiec, ale zamiast podawać - Jordan Ayew zakończył akcję strzałem, który obronił Manuel Neuer. Zmarnowana sytuacja!
63 min - GOOOOOL!!! Znów Ghana! Asamoah Gyan dostaje kapitalne prostopadłe podanie od Muntariego, wychodzi sam-na-sam z bramkarzem i z zimną krwią wykańcza akcję! Niemcy w szoku!
Zobacz obraz na Twitterze
55 min - GOOOOOL!!! Błyskawiczna odpowiedź Ghany. Tym razem dośrodkowanie w pole karne Niemiec strąca głową Andre Ayew i mamy remis! Harrison Afful notuje świetną asystę. Ależ się nam zrobił mecz!
53 min - Mamy przerwę w grze. Na boisko wpadł - po raz pierwszy na tym turnieju - kibic, który chyba rozemocjonował się po tym golu dla Niemców
51 min - GOOOOL!!! Mario Goetze wykorzystuje kapitalne dośrodkowanie Thomasa Muellera! Cóż za piłka pomiędzy dwóch obrońców i niziutki Goetze wbija piłkę do siatki!
46 min - ZACZYNAMY DRUGĄ POŁOWĘ z nadzieją na to, że padną jakieś gole!
45+1 min - KONIEC PIERWSZEJ CZĘŚCI GRY! Niezłe spotkanie w Fortalezie, choć wciąż nie oglądaliśmy żadnej bramki
42 min - Mecz toczy się w bardzo dobrym tempie. Obie drużyny grają otwarty futbol i praktycznie co chwilę mamy akcję za akcję. Na razie brakuje nam tylko, albo aż - goli
38 min - Mario Goetze przejmuje piłkę na granicy pola karnego. Pomocnik reprezentacji Niemiec nie zastanawia się zbyt długo i strzela... Piłka leci jednak w środek bramki, gdzie na posterunku znajduje się Fatawu Dauda
33 min - Sulley Muntari posyła potężną "bombę" z linii pola karnego. Piłka jednak leci w sam środek bramki, gdzie zatrzymuje ją z trudem Manuel Neuer
Zobacz obraz na Twitterze
21 min - Kolejna świetna piłka od Oezila - tym razem znajduje drogę do Thomasa Muellera w polu karnym rywali. Dobra interwencja obrońców Ghany nie pozwoliła jednak na oddanie czystego strzału przez napastnika Bayernu Monachium
18 min - Niezła akcja Niemców. Wyłożenie piłki przez Mesuta Oezila do Samiego Khediry, ale zbyt słaby strzał, by zagrozić bramce strzeżonej przez Fatawu Daudę
13 min - Ghana się odgryza! Kapitalnie "kropnął" z daleka Christian Atsu, ale Manuel Neuer zdołał wybić piłkę
11 min - Kapitalna kombinacyjna gra Niemców przed polem karnym Ghany. Kilka szybkich podań i strzał Toniego Kroosa, ale zablokowany przez defensorów rywali
7 min - Groźna sytuacja dla Ghany! Długa piłka od Sulleya Muntariego i w polu karnym Niemiec próbował zdobyć gola Asamoah Gyan, ale skończyło się na strachu dla ekipy Joachima Loewa
5 min - Obie drużyny zaczynają bardzo skoncentrowane. Chyba większość spotkań mundialowych zaczyna się dość ostrożnie
21.00 - ZACZYNAMY!
20.54 - Obie drużyny już na murawie. Pora na hymny obu ekip

Brazylia 2014: Ekwador - Francja. Trójkolorowi wychodzą z pierwszego miejsca [RELACJA]








90+4 min - KONIEC MECZU. Absolutnym bohaterem spotkania - Alexander Dominguez. Bramkarz Ekwadoru nie może się czuć jednak w pełni usatysfakcjonowany - wraz z resztą kolegów już kończy turniej. Szwajcaria po zwycięstwie z Hondurasem (3:0) wychodzi z drugiego miejsca z grupy E i zagra w następnej fazie z Argentyną. Francuzi też mają o czym myśleć przed meczem 1/8 finału MŚ. "Trójkolorowi" muszą poprawić skuteczność, jeśli chcą wygrać z Nigerią.
90+2 min - Tym razem przed szansą stanął Olivier Giroud, ale wynik wciąż bez zmian
87 min - Tym razem szczęścia próbuje Loic Remy, ale jego uderzenie po kapitalnej robinsonadzie wybija ekwadorski golkiper. Dominguez wygląda dziś na nie do pokonania
84 min - W odpowiedzi w idealnej sytuacji Karim Benzema, ale napastnik Realu Madryt trafia wprost w bramkarza. To była niebywała szansa na uzyskanie prowadzenia!
82 min - Przed kapitalną okazją stanęli piłkarze Ekwadoru! Groźna kontra zakończyła się mocnym strzałem Renato Ibarry, ale Hugo Lloris stanął na wysokości zadania. To powinno być jednak ostrzeżenie dla podopiecznych Didiera Deschampsa
78 min - Po raz kolejny Benzema próbuje uderzenia z narożnika pola karnego i po raz kolejny piłkę łapie golkiper Ekwadoru. Dominguez obronił już 9 strzałów "Les Bleus", które leciały w światło bramki
72 min - Morgan Schneiderlin próbuje strzału z dystansu, ale piłka leci baaaaardzo wysooooko nad poprzeczką. Nie idzie dziś Francuzom ten mecz najlepiej
65 min - Ładna kombinacyjna akcja Trójkolorowych zakończona strzałem Karima Benzemy, ale piłka zostaje zablokowana przez ekwadorskich obrońców i tylko rzut rożny dla Francji
62 min - Świetny strzał z dystansu oddaje Blaise Matuidi. Piłka zmierzała pod poprzeczkę, ale znów zatrzymał ja Alexander Dominguez
50 min - Czerwona kartka! Antonio Valencia wylatuje z boiska za ostre wejście w rywala. Bardzo dobra decyzja arbitra!
47 min - Świetna sytuacja Francji. Griezmann uderza z bliskiej odległości, ale ekwadorski bramkarz staje na wysokości zadania i paruje piłkę na słupek
46 min - ZACZYNAMY DRUGĄ POŁOWĘ!
45+2 min - KONIEC PIERWSZEJ CZĘŚCI GRY
44 min - Karim Beznema ładnie znalazł sobie miejsce przed polem karnym Ekwadoru i oddał niezły strzał, ale znów na posterunku Dominguez
38 min - Paul Pogba wyskoczył najwyżej w polu karnym do dośrodkowania z rzutu wolnego i główką skierował piłkę pod poprzeczkę. Alexander Dominguez nie dał się jednak zaskoczyć. Tylko rzut rożny dla Trójkolorowych
33 min - Ekwadorczykom udało się oddać strzał w światło bramki strzeżonej przez Hugo Llorisa, ale golkiper Tottenhamu Hotspur nie miał problemów z jego obroną
23 min - Znów z dobrej strony pokazał się Enner Valencia, który kapitalny rajd od połowy boiska do pola karnego Francuzów zakończył strzałem, ale na nieszczęście dla jego drużyny - okazał się on nieznacznie niecelny
20 min - Ekipę z Ameryki Południowej próbuje rozkręcić ich najlepszy zawodnik - Enner Valencia. Zawodnik meksykańskiej CF Pachuca ładnie znalazł Jeffersona Montero, ale piłkarzowi Ekwadoru nie udało się zakończyć akcji strzałem
16 min - Znów szansa dla Trójkolorowych. Moussa Sissoko potężnie uderzył z woleja, ale piłka leciała wa sam środek bramki Ekwadoru i Alexander Dominguez zdołał ją wybronić!
11 min - Groźna akcja Francuzów. Bardzo ładna współpraca Moussy Sissoko i Antoine'a Griezmanna. Skrzydłowy Realu Sociedad "kropnął" z linii pola karnego, ale piłka przeleciała tuż obok prawego słupka
9 min - Na razie spokojne otwarcie meczu na Maracanie. Widać przewagę Trójkolorowych, ale nic z niej na razie nie wynika
22.00 - ZACZYNAMY!
21.20 - Francja po dwóch efektownych zwycięstwach (3:0 z Hondurasem i 5:2 ze Szwajcarią) jest o krok od awansu do 1/8 finału MŚ. Nawet porażka będzie pewnie premiować zespół Didier Deschampsa do kolejnej fazy turnieju. Ekwador ma trzy punkty po wygranej z Hondurasem (2:1) i porażce ze Szwajcarią (1:2), ale lepszy bilans bramek od Helwetów. Ekipa z Ameryki Południowej też może awansować nawet przy porażce, ale musi liczyć na wpadkę zespołu Ottmara Hitzfelda z Hondurasem

PŚ w Niżnym Tagile: fatalny występ Polaków, zwycięstwo Freunda [RELACJA]

16.36 - Po skokach 20 zawodników jury zdecydowało się anulować wyniki drugiej serii i uznać rezultaty z pierwszej za końcowe
15.41 - Pierwsza seria za nami. Liderem jest Freund. Pierwszy raz w tym sezonie w drugiej serii nie zobaczymy żadnego reprezentanta Polski. Najlepszy z nich - Maciej Kot - był 35.
15.38 - Severin Freund uzyskał 131,5 m, ale wystarczy na objęcie prowadzenia
15.34 - Ależ rakietę odpalił Stefan Kraft. 138 metrów!!! O cztery metry poprawiony rekord skoczni
15.24 - Fatalny skok Piotra Żyły. Tylko 99 metrów. Wygląda na to, że żadnego z Polaków nie będzie w drugiej serii...
15.07 - Jan Ziobro takich problemów nie miał. Jedynym była słaba odległość - 109 metrów
15.03 - Kolejny z Polaków na ziemi! Ale teraz to już błąd zawodnika, a nie kwestia warunków. Klemens Murańka skoczył 119,5 m, ale po wylądowaniu odjechała mu narta i skończyło się to upadkiem
14.58 - Wstrzymaliśmy oddech... Dawid Kubacki po wyjściu z progu dostał mocny podmuch wiatru, narty zaczęły falować w powietrzu i Polak nie uchronił się od upadku. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało
14.56 - 120,5 m Maćka Kota, ale aż 11 punktów odjętych za wiatr i na razie 9. miejsce
14.51 - Musieliśmy czekać aż 15 skoków żeby ktoś doleciał do punktu K. Antonin Hajek uzyskuje 120 metrów i obejmuje prowadzenie w konkursie
14.40 - Zapowiada się też długi konkurs. Co chwilę zawodnicy są ściągani z belki startowej
14.35 - Niestety, szykuje się loteria wietrzna. Nawet zawodnicy skaczący po sobie mają różne kierunki wiatru
14.30 - Konkurs rozpoczynamy z 12. belki startowej
14.25 - Organizatorzy zdecydowali się na odwołanie kwalifikacji i dopuścili do konkursu wszystkich zgłoszonych zawodników - 54. Zamiast tego przeprowadzono serię próbną, którą wygrał Robert Kranjec (126 metrów). Z biało-czerwonych najlepszą notę uzyskał Maciej Kot, który skoczył 111 metrów
14.20 - W sobotę punkty zdobyło trzech Polaków, a Piotr Żyła był dziesiąty

środa, 25 marca 2015

MŚ Falun 2015: Justynie Kowalczyk zabrakło 0,4 sek. do medalu [RELACJA]







16: 53 Ostatni podbieg za nimi. Kowalczyk wciąż czwarta. I właśnie na tej pozycji kończy rywalizację. Złoto dla Bjoergen
16:52 Na podbiegu Justyna przesunęła się na czwarte miejsce
16:51 A na prowadzeniu Bjoergen
16: 51 Kowalczyk została w tyle...
16:50 Ruszyły
16:49 Kowalczyk, Falla, Bjoergen, Nilsson, Gjeitnes, Oestberg - oto skład finału
16:34 Drugi półfinał wygrywa Bjoergen, a druga jest Falla
16: 27 Kowalczyk wpada na metę z przewagą kilku metrów. Druga jest Nilsson, a trzecia Oestberg. Rywalki w końcówce trochę przycisnęły, ale narciarka z Kasiny Wielkiej odparła atak
16: 26 Kowalczyk ma już piętnaście metrów przewagi nad resztą stawki.
16: 25 Ależ na podbiegu Justyna przyspieszyła i wyszła na prowadzenie!
16:24 Polka zaczęła spokojnie, biegnie jako czwarta.
16:23 Justyna Kowalczyk jest już na trasie półfinału. Polka walczy z Oestberg, Nilssson, Brun-Lie, Prochazkovą oraz Ingemarsdotter.
Zobacz obraz na Twitterze
15: 58 Ćwierćfinały pań dobiegły już końca. A najlepszy czas ze wszystkich uzyskała... Justyna Kowalczyk!
/
15:41 Czwarty ćwierćfinał padł łupem Falli, która wyprzedziła Niskanen.
15:34 W trzecim ćwierćfinale niespodziewanie Marit Bjoergen przybiega na metę na drugiej pozycji. Ale awans do półfinału oczywiście ma.
15:25 Oto wyniki drugiego ćwierćfinału:
/
15: 18 Żadna z zawodniczek nie była w stanie zagrozić Justynie Kowalczyk. Polka pewnie przybiega na pierwszej pozycji, wyśrubowując niezły czas. Druga przybiega Brun-Lie, a trzecia Caldwell. Ewelina Marcisz kończy bieg na przedostatniej pozycji.
/
15:17 Justyna Kowalczyk i trójka innych zawodniczek odłączyła się od reszty stawki. Polka wypracowuje sobie przewagę na ostatnim podbiegu.
15:16 Justyna Kowalczyk od razu zaatakowała i na podbiegu nadaje ton rywalizacji. Widać, że Polka jest w wysokiej dyspozycji.
15:15 Zawodniczki są już na trasie. Za chwilkę rozpocznie się pierwszy bieg z udziałem Kowalczyk i Marcisz.
15:05 Justynę Kowalczyk zobaczymy w pierwszym biegu ćwierćfinałowym. Razem z mieszanką Kasiny Wielkiej pobiegnie też druga Polka - Ewelina Marcisz. Rywalkami naszych reprezentantek będą: Brun-Lie, Pajala, Saarinen, Caldwell.
Zobacz obraz na Twitterze
15:00 Dzisiaj czekają nas duże emocje. Justyna Kowalczyk będzie walczyła w sprincie techniką klasyczną. Przed MŚ pojawiało się wiele wątpliwości, czy Polka doszła do formy, czy będzie w stanie walczyć o czołowe lokaty w Szwecji. Dzisiaj biegnąc w kwalifikacjach Justyna rozwiała wszelkie pytania, pobiegła znakomicie i zajęła 1. miejsce. Oczywiście, to tylko kwalifikacje i miejsce nie ma tu wielkiego znaczenia. Jednakże na pewno Polka ma asa w rękawie. Ćwierćfinały rozpoczną się równo o godzinie 15:15.
Zobacz obraz na Twitterze
Zobacz obraz na Twitterze

sobota, 14 marca 2015

Lekkoatletyczne ME: Polska z pierwszym medalem w Zurychu [RELACJA]























21.30 - KONIEC 1. dnia mistrzostw Europy. Zapraszamy już jutro na kolejną relację na żywo ze zmagań w Zurychu
21.00 - W biegu na 10 000 m Karolina Jarzyńska była trzynasta. Wygrała 40-letnia Brytyjka Jo Pavey.
20.43 - Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa) został we wtorek w Zurychu brązowym medalistą 22. lekkoatletycznych mistrzostw Europy w pchnięciu kulą. Tytuł obronił Niemiec David Storl, a po srebro sięgnął Hiszpan Borja Vivas.
Polak najlepszy wynik - 20,83 osiągnął w drugiej próbie. Hiszpan w tym samym podejściu był jednak o trzy centymetry lepszy. Bezkonkurencyjny okazał się wicemistrz olimpijski z Londynu Storl - 21,41.
Zobacz obraz na Twitterze
9.33 - Wicemistrzyni świata z Moskwy z 2013 r. Rosjanka Anisja Kirdjapkina nie wystartuje w chodzie na 20 km w mistrzostwach Europy w Zurychu - poinformowała jej federacja. Zawodniczka, mająca najlepszy wynik na świecie w tym roku, trafiła nieoczekiwanie do szpitala.
19.27 - Marcin Lewandowski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz), Artur Kuciapski (AZS-AWF Warszawa) i Adam Kszczot (RKS Łódź) awansowali do środowego półfinału biegu na 800 m 22. lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Zurychu.
18.29 - Małgorzata Hołub (KL Bałtyk Koszalin) i Justyna Święty (AZS-AWF Katowice) awansowały do środowego półfinału biegu na 400 metrów 22. lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Zurychu. Odpadła Patrycja Wyciszkiewicz (SL Olimpia Poznań).
18.23 - Krystian Zalewski (UKS Barnim Goleniów, awans do finału biegu na 3000 m): "Był to szarpany bieg, ale byłem przygotowany i na taką wersję. Miałem zaatakować raz, a dobrze. Nie boję się mocnego tempa w finale. Chciałbym nawiązać do moich wielkich poprzedników - Bronka Malinowskiego i Bogusława Mamińskiego, który zresztą mieszka niedaleko ode mnie. Może będzie mi dane chociaż w części osiągnąć to, do czego on doszedł".
17.15 - Zaczynamy sesję wieczorną! Maskotka ME już rozgrzana

Zobacz obraz na Twitterze
16.23 - Czekamy na sesję wieczorną lekkoatletycznych zmagań. Rozpocznie się ona o godzinie 17.15 konkursem dyskoboli. W eliminacjach grupy A wystąpi Polak - Robert Urbanek
15.30 - To musiało boleć

Zobacz obraz na Twitterze
14.45 - Zakończyła się sesja przedpołudniowa. Do relacji na żywo zapraszamy po godz. 17.
14.40 - Karolina Kołeczek zdołała awansować do półfinału biegu na 100 metrów przez przez płotki. Losy 21-letniej Polki ważyły się do ostatniej chwili, lecz ostatecznie tysięcznymi częściami sekundy zdołała ona zapewnić sobie miejsce w najlepszej "16".
13.30 - Trzech Polaków - Jakub Krzewina , Łukasz Krawczuk (obaj WKS Śląsk Wrocław) i Rafał Omelko (AZS AWF Wrocław) - awansowało do środowego półfinału biegu na 400 metrów.
Najlepiej w eliminacjach wypadł mistrz Polski Krzewina, który wygrał swoją serię wynikiem 45,68. To trzeci rezultat w karierze podopiecznego Józefa Lisowskiego.
Krawczuk miał czas 45,92 i był trzeci w serii. Z kolei Omelko musiał czekać na czasy rywali. W swoim biegu był piąty i miał 46,10, a bezpośredni awans zapewnionych miało czterech pierwszych zawodników z każdej serii oraz czterech z najlepszymi rezultatami. Trenujący z Markiem Rożejem lekkoatleta znalazł się w tej drugiej grupie.
Najszybszy w eliminacjach był Brytyjczyk Martyn Rooney - 45,48.
12.47 - Dwóch Polaków wystąpi w finale biegu na 3000 m z przeszkodami. Zarówno Krystian Zalewski (UKS Barnim Goleniów) jak i Mateusz Demyszczak (WKS Śląsk Wrocław) wygrali swoje biegi półfinałowe. Zalewski miał czas 8.35,44, a Demyszczak - 8.31,62 - co było najlepszym wynikiem półfinałów.
Finał biegu na 3000 m z przeszkodami rozegrany zostanie w czwartek 14 sierpnia.
12.10 - "To było spokojne pchnięcie na utrzymanie, bez historii" - mówił Tomasz Majewski po kwalifikacjach pchnięcia kulą i zapewnił, że to jeszcze nie wszystko na co go stać.
11.30 - Patryk Dobek awansował do półfinału biegu na 400 m ppł. Polak w swoim biegu eliminacyjnym zajął drugie miejsce z czasem 49,73 sek.
Półfinały tej konkurencji rozegrane zostaną w środę 13 sierpnia, a finał w piątek 15 sierpnia.
11.00 - Renata Pliś zakwalifikowała się do finału biegu na 1500 m. W swoim biegu eliminacyjnym Polka była druga z czasem 4.10,33 s. W obu seriach szybsza była tylko Holenderka Sifan Hassan - 4.09,55.
Finał biegu na 1500 m pań rozegrany zostanie w piątek 15 sierpnia.
10.45 - Jakub Szyszkowski nie znalazł się wśród dwunastu najlepszych kulomiotów. Niespełna 23-letni zawodnik uzyskał 19,46 i został sklasyfikowany na 18. pozycji.
10.25 - Dwukrotny mistrz olimpijski Tomasz Majewski awansował do finału pchnięcia kulą. Zawodnik AZS AWF Warszawa w pierwszej próbie eliminacji uzyskał 20,50 m. Wymaganą odległością było 20,10.
Drugim Polakiem startującym w kwalifikacjach tej konkurencji jest Jakub Szyszkowski .
W pierwszym podejściu udział w finale zapewnili sobie także m.in. dwukrotny mistrz świata, obrońca tytułu Niemiec David Storl - 20,76 i Hiszpan Borja Vivas - 20,53.
10.15 - Trwają eliminacje pchnięcia kulą na dwóch rzutniach. Jakub Szyszkowski (WKS Śląsk Wrocław) jest w grupie A, Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa) w B.

Tour de Pologne: Czech pierwszy na mecie w Warszawie [2. ETAP - RELACJA]








16.36 - KONIEC! Czech Petr Vakoc pierwszy na mecie! Udana ucieczka kolarza z ekipy Omega Pharma - Quick-Step
M. Paterski: Jestem pełen podziwu dla Vakoca, to niesamowite, że samotnie dojechał do mety
16.33 - Na 2 km przed metą Petr Vakoc ma ponad minutę przewagi nad peletonem! Czec h zmierza po zwycięstwo w drugim etapie!
16.23 - Bartłomiej Matysiak został już wchłonięty przez peleton. Prowadzący Czec h Petr Vakoc z ekipy Omega Pharma - Quick -Step ma przewagę nad resztą stawki 2 minuty i 35 sekund. Pozostało 9 km do mety
16.14 - Kolarze już na ulicach Warszawy. Uciekinierzy podzieleni na 3 grupy:
15.36 - Przewaga uciekinierów nad resztą stawki wynosi w tej chwili około 7 minut. Pozostało niecałe 50 km do mety. Na drugim miejscu plasuje się Bartłomiej Matysiak z grupy CCC, a na trzeciej - Przemysław Kasperkiewicz z Reprezentacji Polski

Zobacz obraz na Twitterze
15.10 - Zaskakujące, ale przewaga wzrosła po raz kolejny. Peleton został w tyle na 5 minut i 15 sekund.
14.45 - 80 kilometrów do mety w Warszawie, warunki pogodowe są trudne, jednak nie zapowiada się na powtórkę z niedzielnego etapu. 32 stopnie to jednak uciążliwa temperatura dla sportowców:

13.55 - Sto kilometrów do mety, dwóch Polaków i Czech utrzymują 4 minuty przewagi, ale dojazd do Warszawy z taką przewagą będzie bardzo trudnym zadaniem. Pościg na pewno tylko czeka na dobry moment, żeby rozpocząć walkę o to, by dogonić czołówkę wyścigu.
13.45 - Michał Kwiatkowski przyznał, że żałuje tego, że nie wystąpi w tegorocznej edycji wyścigu

13.00 - Przewaga uciekinierów nad peletonem nieznacznie zmalała, wynosi teraz 3 minuty i 10 sekund. Kolarze przejechali przez Włocławek, kibice dopisali i licznie zebrali się, żeby dopingować zawodników:
Zobacz obraz na Twitterze
11.40 - Lecuisinier odpadł z grupy uciekinierów, dwóc h Polaków i Czec h nie tylko dzielnie się trzymają, ale wciąż powiększają przewagę nad peletonem. Na tę chwilę wynosi ona 3 minuty i 50 sekund.
11.27 - 4 uciekinierów to Czec h Petr Vakoc , dwójka Polaków - Przemysław Kasperkiewicz (reprezentacja Polski) i Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice) - oraz Francuz Pierre-Henri Lecuisinier . Ten ostatni trzyma się nieco z tyłu.
Przewaga czołowej trójki nad peletonem wynosi 2 minuty i 30 sekund.
Zobacz obraz na Twitterze

11.20 - Bardzo trudne warunki już na starcie, upał może utrudnić zadanie zawodnikom. Organizatorzy mają jednak punkt odniesienia do wczorajszej części wyścigu, kiedy to pogoda była wyjątkowo kapryśna.
Ostry start już za nami, jest pierwsza ucieczka z peletonu. Czterech zawodników zdecydowało się na odważny atak!

Tour de Pologne: Holender triumfuje na ostatniej prostej [3. ETAP - RELACJA]















18.16 - KONIEC! Holender Theo Bos z grupy Belkin triumfuje w 3. etapie Tour de Pologne! Świetny finisz! Bos to wicemistrz olimpijski z Aten i wielokrotny mistrz świata w kolarstwie torowym.
Na drugim miejscu uplasował się Słoweniec Luka Mezgec - zawodnik Team Giant-Shimano, a na trzecim Australijczyk Michael Matthews z grupy GreenEDGE. Najlepszy z Polaków był Grzegorz Stępniak z grupy CCC Polsat Polkowice, który uplasował się na 11. miejscu

18.12 - Nie ma żadnego zrywu - cały peleton zwarty zmierza do mety. Pozostały tylko 2 km! Prędkość peletonu - 57 km/h
18.02 - Czwórka śmiałków złapana przez peleton. Zostało 11 km do końca 3. etapu
17.53 - Górską premię w Rzeszowie (155,9 km) zdobył Polak Mateusz Taciak z CCC Polsat Polkowice

17.52 - Na 20 km przed metą w Rzeszowie przewaga uciekinierów nad peletonem wynosi już zaledwie 30 sekund
17.40 - Lotnia premia w Głogowie Małopolskim (144,9 km) pada łupem Niemca Björna Thurau z grupy Europcar
17.22 - Różnica między ucieczką a peletonem maleje. W tej chwili wynosi już tylko 2 minuty 15 sekund

15.58 - Na razie grupa uciekinierów utrzymuje przewagę nad peletonem

Zobacz obraz na Twitterze
15.15 - Kolejny etap i kolejna ucieczka. Znów na trasie mamy kolarzy, którzy od początku postanowili zaryzykować
Zobacz obraz na Twitterze
14.30 - Sytuacja, gdy liderem kolarskiego Tour de Pologne jest Petr Vakoc z ekipy Omega Pharma-Quick Step, jest korzystna dla Rafała Majki - uważa jego kolega z grupy Tinkoff-Saxo Paweł Poljański .
- Omega musi uważać, by nie stracić żółtej koszulki lidera. Dlatego sądzę, że belgijska grupa będzie likwidować ucieczki. Musi za to wziąć odpowiedzialność. To dla nas korzystna sytuacja. Przynajmniej dziś na etapie do Rzeszowa i jutro do Katowic powinniśmy mieć spokój, dojechać do gór bez strat i bardziej wypoczęci - powiedział młodszy kolega jednego z faworytów wyścigu.
14.00 - A oto jak prezentuje się profil trzeciego etapu:
Fot.:
13.00 - Z Polaków dotychczas najwyżej plasował się Grzegorz Stępniak z ekipy CCC Polsat Polkowice, zajmując zarówno w Bydgoszczy, jak i w Warszawie lokaty na początku drugiej dziesiątki.
W klasyfikacji generalnej Maciej Paterski zajmuje szóste miejsce ze stratą 35 sekund do lidera. Kolarz CCC Polsat prowadzi w klasyfikacji górskiej i do trzeciego etapu wystartuje w różowej koszulce Tauronu
12.35 - Przed rokiem etap do Rzeszowa (ale ze startem z Krakowa) wygrał były mistrz świata Thor Hushovd , który najszybciej finiszował z peletonu. Norweg jedzie w tegorocznym wyścigu, ale w stawce nie brakuje także innych szybkich sprinterów.
12.30 - Start honorowy na kieleckim Rynku nastąpi o godz. 14.15. Kolarze są spodziewani na mecie około 18.45.
Etap jest krótszy niż poprzednie - liczy 174 kilometry. Jedyny lotny finisz, premiowany sekundowymi bonifikatami, wyznaczono w Głogowie Małopolskim (145 km), a premię górską - już na rundach w stolicy Podkarpacia na ul. Cieplińskiego (156 km).
Mapa 3. etapu TdP:

Fot.:

MŚ Falun 2015: słaby skok Stocha, Polacy przeszli kwalifikacje. "Nie mam nerwówki" [RELACJA]













19.56 - Na dzisiaj to wszystko. Czekamy na jutrzejsze emocje
19.55 - Co można wyczytać z tego wyrazu twarzy?
Zobacz obraz na Twitterze
19.50 - Słaby skok Kamila Stocha - 86,5 m. Na razie Kamil nie może się odnaleźć na skoczni w Falun
19.47 - Zwycięzcą kwalifikacji zostaje Simon Ammann (93,5 m). Czekamy na czołową "10", która awans ma zapewniony
19.40 - Poprawny skok Piotra Żyły (90,5 m), choć delikatne problemy przy lądowaniu. Awans oczywiście jest
19.39 - Obrońca tytułu ze skoczni Normalnej - Anders Bardal, uzyskał 92 metry i jest drugi
19.30 - No i mamy pierwszy skok powyżej punktu K. 91 metrów Andreasa Wellingera. Niemiec na prowadzeniu
19.27 - Awans ma też już drugi Polak. Jan Ziobro skacze 88,5 m i jest liderem
19.25 - Skok pierwszego Polaka za nami. Klemens Murańka 89 metrów, najdłuższy skok, ale drugie miejsce. Pewna kwalifikacja do konkursu
19.20 - Cały czas czekamy na dalekie skoki. Oglądaliśmy 28 prób i żadna nie zakończyła się lądowaniem w okolicy punktu K. Prowadzi Janne Ahonen (86,5 m)

Zobacz obraz na Twitterze

19.00 - Zaczynamy, na początek grupa słabszych zawodników
18.57 - Kamil Stoch, podobnie jak dziewięciu innych zawodników z czołowej "10" klasyfikacji generalnej Pucharu Świata awans ma zapewniony
18.55 - W kwalifikacjach zobaczymy 69 zawodników, awans uzyska najlepszych 50
18.52 - Tytułu sprzed dwóch lat na normalnej skoczni broni Anders Bardal. To właśnie Norweg wygrał serię próbną przed kwalifikacjami. Drugi był Simon Ammann, a trzeci Andreas Wellinger. Co ich łączy? Wszyscy trzej wracają do skakania po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Kamil Stoch zajął 15. miejsce


18.45 - Nie ma co ukrywać, że liczymy na medal w skokach narciarskich. Faworytem oczywiście jest Kamil Stoch, który będzie miał trzy szanse. Oprócz jutrzejszego konkursu, również na skoczni dużej (HS134) i na tej samej skoczni w drużynie
18.42 - Trener Łukasz Kruczek do Szwecji zabrał sześciu skoczków. Po treningach zdecydował się na czwórkę: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Klemens Murańka, Jan Ziobro

Gala Mistrzów Sportu: Stoch sportowcem roku, Wlazły drugi, siatkarze drużyną 2014 [RELACJA]





Relacja:
23.00 - Pełne wyniki plebiscytu:
1. Kamil Stoch (skoki narciarskie)
2. Mariusz Wlazły (siatkówka)
3. Michał Kwiatkowski (kolarstwo)
4. Justyna Kowalczyk (biegi narciarskie)
5. Zbigniew Bródka (łyżwiarstwo szybkie)
6. Anita Włodarczyk (lekkoatletyka)
7. Rafał Majka (kolarstwo)
8. Krzysztof Kasprzak (żużel)
9. Robert Lewandowski (piłka nożna)
10. Paweł Fajdek (lekkoatletyka)
Drużyna Roku: reprezentacja Polski siatkarzy
Trener Roku: Stephane Antiiga (siatkówka) i Łukasz Kruczek (skoki narciarskie)
Odkrycie Roku: Matuesz Mika (siatkówka)
Impreza Roku: mistrzostwa świata w siatkówce
22.37 - Kamil Stoch sportowcem roku! Drugie miejsce dla Mariusza Wlazłego, trzeci Michał Kwiatkowski.


22.32 - Głosowanie zakończone. Czekamy na wyniki.

22.18 - Apoloniusz Tajner wręcza nominację Kamilowi Stochowi
22.16 - Czas na nominację dla Rafała Majki
22.15 - Nominacja dla Justyny Kowalczyk
22.07 - Mariusz Wlazły na scenie - Anna Wyszkoni, która zaśpiewała dla Mariusza Wlazłego poprosiła, aby może pomyślał jeszcze o współpracy z reprezentacją 
22.00 - Nominację odbiera Krzysztof Kasprzyk
21.57 - Otylia Jędrzejczak wręcza nominację Pawłowi Fajdkowi
21.53 - Jerzy Dudek chciałby przekazać nominację Robertowi Lewandowskiemu, ale piłkarza nie widzieliśmy na sali, Anna Lewandowska odbiera nagrodę w imieniu męża
21.48 - Kolej na prezentację Zbigniewa Bródki - mistrz na scenie
21.47 - Prezentacja Michała Kwiatkowskiego - jednego z dziesięciu nominowanych - kolarz przemawia "z ekranu"
21.45 - Grzegorz Markowski odśpiewał "Niepokonanych", wzruszona Anita Włodarczyk, która była z nim na scenie, uroniła łzę(?) i oficjalnie odebrała nominację
21.30 - Za chwilę oficjalnie usłyszymy kto jest w "10" nominowanych do nagrody sportowca roku
21.24 - Kamil Stoch w wersji "elegant" w towarzystwie eleganckiej małżonki

Zobacz obraz na Twitterze
21.10 - Statuetkę dla Super Championa odbiera Irena Szewińska
Zobacz obraz na Twitterze
21.03 - Drużyną roku są siatkarze, co już ogłoszono przed rozpoczęciem Gali - cóż za owacja na stojąco

v=Zobacz obraz na Twitterze
21.00 - Agata Kruczek, małżonka Łukasza Kruczka odebrała nagrodę dla trenera roku, a osobiście taką samą nagrodę odebrał Stephane Antiga.


Zobacz obraz na Twitterze
20.55 - Sportowym odkryciem roku jest - siatkarz Mateusz Mika
20.49 - Maja Włoszczowska wręcza nagrodę dla najlepszego, niepełnosprawnego sportowca - laureatem jest Renata Kałuża
20.45 - Imprezą masową roku był Orlen Warsaw Marathon
20.42 - Impreza roku w Polsce to .... no oczywiście, siatkarskie mistrzostwa świata - a nagrodę odbierają najlepsi kibice świata - Polscy kibice. Statuetkę każdy będzie mógł dotknąć, bo trafi ona do siedziby Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

20.38 - Andrzej Biernat, minister sportu ogłasza - wydarzeniem medialnym roku były igrzyska w Soczi
20.35 - Tak prezentuje się sala, gdzie trwa Gala
Zobacz obraz na Twitterze
20.33 - Czas na lekcję historii - czyli 80 lat Plebiscytu
20.31 - "Z ekranu" do uczestników Gali przemawia prezydent Bronisław Komorowski
20.28 - Czas na wspomnienia, czyli przeżyjmy to jeszcze raz - sportowe wydarzenia 2014
20.25 - Na początek muzyczna dedykacja - śpiewają uczestnicy The voice of Poland
20.20 - Lista obecności - Stoch, Bródka, Gollob, Jędrzejczak, Szurkowski, Wlazły, Antiga, Kruczek, Jerzy Dudek, Andrzej Wrona, Karol Kłos, Tomasz Majewski, Winiarski, Supron, Szewińska, Czerkawski, Dziekanowski, Zagumny, Zatorski, Szost, Mika, Drzyzga, Nowakowski, Ignaczak, Anita Włodarczyk, Apoloniusz Tajner .... tych już widzieliśmy

Zobacz obraz na Twitterze
20.15 - Galę czas zacząć!
19.30 - Stephane Antiga i Łukasz Kruczek zostali trenerami 2014 roku. Antiga został uhonorowany za zdobycie z polskimi siatkarzami mistrzostwa świata, a Kruczek za doprowadzenie Kamila Stocha do dwóch złotych medali olimpijskich w Soczi i zwycięstwa w klasyfikacji Pucharu Świata w skokach narciarskich.
19.15 - W Gali, a później na Balu Mistrzów Sportu powinni pojawić się - nominowani w Plebiscycie mistrzowie Zbigniew Bródka i Kamil Stoch. Łyżwiarz i skoczek nie biorą obecnie tak jak ich koledzy, udziału w zawodach, dlatego ich obecność nie będzie zaskoczeniem.
19.00 - Tegoroczna Gala będzie trochę inna od tych poprzednich: - Nie będzie odliczania od dziesięciu do jednego. To najważniejsza ze zmian w programie Gali Mistrzów Sportu - wyjaśnia reżyser widowiska, Agata Lipnicka.
Gala podzielona została na dwie części. W pierwszej części poznamy wyróżnionych m.in. w takich kategoriach jak: drużyna roku, trener roku, niepełnosprawny sportowiec czy impreza roku.
Na najważniejsze rozstrzygnięcia sportowcy i kibice będą musieli poczekać niemal do samego końca wieczoru. - Dla każdego ze sportowców przygotowaliśmy specjalne wprowadzenie filmowe. Będzie może nawet trochę sentymentalnie, niemniej w przypadku każdej z osób staraliśmy się przygotować taki zestaw materiałów, który odpowiadałby jego temperamentowi - dodaje Lipnicka w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Zobacz obraz na Twitterze
18.20 - Mistrzowie świata wyprzedzili reprezentacją piłkarską oraz mistrzów Polski w piłce ręcznej, Vive Tauron Kielce.
To piąty triumf siatkarzy w tym plebiscycie w ciągu ostatniej dekady.
18.00 - Podczas Gali Mistrzów Sportu, która rozpocznie się o godzinie 20.00 zostanie ogłoszona "10" najlepszych polskich sportowców 2014 roku. Na relacje z Gali zapraszamy do radiowej Jedynki. SPORTOWY WIECZÓR W RADIOWEJ JEDYNCE rozpocznie się o godzinie 21.35 i potrwa do 23.00. Audycję poprowadzi Andrzej Janisz.

MŚ FALUN 2015: Justynie Kowalczyk zabrakło 0,4 sek. do medalu [RELACJA]



16:53 Ostatni podbieg za nimi. Kowalczyk wciąż czwarta. I właśnie na tej pozycji kończy rywalizację. Złoto dla Bjoergen.

16:52 Na podbiegu Justyna przesunęła się na czwarte miejsce.

16:51 A na prowadzeniu Bjoergen

16:51 Kowalczyk została w tyle.....

16:50 Ruszyły

16:49 Kowalczyk, Falla, Nilsson, Bjoergen, Gjetnes, Oestberg - oto skład finału.

16:47 Uczestniczki finału już ustawiają się w blokach startowych.

16:34 Drugi półfinał wygrywa Bjoergen, druga jest Falla.

16:27 Kowalczyk wpada na metę z przewagą kilku metrów. Druga jest Nilssson, a trzecia Oestberg. Rywalki w końcówce trochę przycisnęły, ale narciarka z Kasiny Wielkiej odparła atak.

16:26 Szesnaście metrów przewagi Kowalczyk nad resztą stawki.

16:25 Ale na podbiegu wyszła na prowadzenie!

16:24 Polka zaczęła spokojnie, biegnie jako czwarta.

16:23 Justyna Kowalczyk jest już na trasie!
Zobacz obraz na Twitterze

16:09 Ok. 16.23 walkę o finał powinna rozpocząć Justyna Kowalczyk.

15:58 Ćwierćfinały pań za nami. Najlepszy czas ze wszystkich uzyskała Justyna Kowalczyk.
/

15:41 Falla wygrywa czwarty ćwierćfinał przed Niskanen.

15:34 Mała niespodzianka w trzecim ćwierćfinale. Marit Bjoergen dopiero druga, ale awans oczywiście ma.

15:25 Wyniki drugiego ćwierćfinału:
/

15:18 Nikt nie może zagrozić Justynie w tym ćwierćfinale. Polka pewnie przekracza linię mety, druga Brun-Lie, trzecia Caldwell. Ewelina Marcisz piąta.
/

15:17 Czwórka zawodniczek z Justyną Kowalczyk odłączyła się od reszty zawodniczek. Polka wypracowuje sobie przewagę na drugim podbiegu.

15:16 Justyna Kowalczyk na czele na podbiegu. Widać, że czuję się dobrze i to ona nadaje ton w tym biegu.

15:15 Zawodniczki już na starcie. Za chwilę rozpocznie się pierwszy bieg.

15:05 Justyna Kowalczyk wystartuje w pierwszym biegu ćwierćfinałowym. Razem z nią wśród sześciu pierwszych zawodniczek znajdzie się Ewelina Marcisz.


15:00 Zaczynamy relację na żywo z finałów sprintu techniką klasyczną pań na mistrzostwach świata w Falun.
Odnośnie formy Justyny Kowalczyk pojawiało się wiele wątpliwości, ale Polka w kwalifikacjach zaliczyła kapitalny start i pokazała, że może rzucić wyzwanie rywalkom.
Kowalczyk przybiegła pierwsza i rozbudziła nadzieję Polaków na to, że uda jej się sięgnąć po kolejny krążek MŚ.
Bezpośredni odnośnik do obrazka
Zachowujemy umiar, ponieważ w kwalifikacjach liczyło się przecież głównie to, żeby zmieścić się w czołowej trzydziestce.

sobota, 21 lutego 2015

Mistrzostwa Świata w narciarstwie klasycznym Falun 2015

Skoki

Kamil Stoch - 27 lat, AZS Zakopane

Piotr Żyła - 28 lat, Wisła Ustronianka

Aleksander Zniszczoł - 20 lat, KS Wisła

Dawid Kubacki - 24 lata, TS Wisła Zakopane

Jan Ziobro - 23 lata, WKS Zakopane

Klemens Murańka - 20 lat, TS Wisła Zakopane

Biegi

Justyna Kowalczyk - 32 lata, AZS AWF Katowice

Sylwia Jaśkowiec - 28 lat, LKS Wiśniowa-Osieczany

Ewelina Marcisz - 24 lata, MKS Halicz Ustrzyki Dolne

Kornelia Kubińska - 29 lat, AZS AWF Katowice

Magdalena Kozielska - 23 lata, UKS Regle Kościelisko

Maciej Staręga - 25 lat, UKS Rawa Siedlce

Maciej Kręczmer - 33 lata, LKS Poroniec Poronin

Jan Antolec - 24 lata, LKS Poroniec Poronin

Sebastian Gazurek - 24 lata, NKS Trójwieś Baskidzka

Konrad Motor - 21 lat, AZS AWF Katowice

Kombinacja norweska

Adam Cieślar - 22 lata, KS Wisła

Szczepan Kupczak - 22 lata, AZS AWF Katowice



Polscy medaliście:

Adam Małysz - 4 złota, 1 srebro, 1 brąz

Justyna Kowalczyk - 2 złota, 3 srebra, 2 brązy

Józef Łuszczek - 1 złoto, 1 brąz

Kamil Stoch - 1 złoto, 1 brąz

Stanisław Marusarz - 1 srebro

Antoni Łaciak - 1 srebro

Stanisław Gąsienica Daniel - 1 brąz

Jan Staszel - 1 brąz

Stefan Hula senior - 1 brąz

Maciej Kot - 1 brąz

Dawid Kubacki - 1 brąz

Piotr Żyła - 1 brąz

Marcin Gortat - ciekawostki

Gorta
Ciekawostki:
10 koszykarskich zasad Marcina Gortata
1. Zawsze trenuję na 100 procent, bo tylko wtedy mogę stać się lepszym zawodnikiem.
2. Wykonuję ćwiczenia poprawnie i nie oszukuję, bo oszukiwałbym nie trenera, a samego siebie.
3. Nie zwracam uwagi na innych jak trenują tylko koncentruje się na sobie i na tym, co robić, aby stać się jeszcze lepszym zawodnikiem.
4. Staram się prowadzić zdrowy i higieniczny tryb życia, który pozwoli mi w 100 procentach skoncentrować się na koszykówce. Unikam jakichkolwiek problemów.
5. Nie zadowalam się jednym dobrym treningiem, bo każdy jest walką o pozycje w drużynie.
6. Walczę o swoje nawet, jeżeli muszę porównywać się z lepszym czy bardziej doświadczonym zawodnikiem.
7. Zawsze myślę o tym, żeby rozwijać moją grę jak najbardziej tylko się da, zarówno w ataku jak i w obronie. Nie zadowalam się jednym dobrym manewrem pod koszem.
8. Utrzymuję dobre kontakty z trenerem, bo to jedyna osoba, która może spowodować, że nie będę rozwijał się jako koszykarz. Pamiętam, że od każdego szkoleniowca mogę czegoś się nauczyć.
9. Zawsze po słabszym meczu czy treningu analizuję moje błędy, ale nie myślę o nich. Przede wszystkim staram się więcej ich nie powtarzać.
10. Nigdy, ale to nigdy nie myślę o pieniądzach w koszykówce. Zawsze o tym, żeby być dobrym zawodnikiem, bo pieniądze wydasz, a Twoje imię pozostanie na zawsze!!!
7 obronnych zasad Zorana Kukica, którymi staram się kierować
1. Najlepsza obrona jest, kiedy zawodnik nie może przyjąć piłki, ale jak już to zrobi to jak najdalej od pola trzech sekund.
2. Zawsze utrzymuj dystans od swojego zawodnika, żeby nie minął Cię łatwo czy wykonał manewr na kontakcie pod koszem. Poza tym nigdy nie próbuj wybić mu piłki! Niech on atakuje Ciebie.
3. Nigdy nie wahaj się użyć faulu, bo to cześć dobrej obrony.
4. Pamiętaj, że na parkiecie jest 5 zawodników, a nie jeden, dlatego zawsze stój w pozycji, gdzie możesz widzieć swojego rywala i piłkę tzw. trójkąt. Bądź gotowy na to, że możesz pomóc jakiemuś graczowi w twojej drużynie.
5. Pamiętaj, że po oddanym rzucie najważniejsze jest zastawienie zawodnika, a dopiero potem możesz powalczyć o zbiórkę.
6. Staraj się kierować zawodnika, którego kryjesz, na jego słabszą stronę albo wykonanie słabszego manewru.
7. Rób wszystko, żeby kryty przez Ciebie koszykarz był cały czas wytrącany z balansu.

Piłka ręczna - ciekawostki

katar
1 Piłka ręczna potocznie nazywana jest „szczypiorniak”, od nazwy miasta w którym rozegrano pierwszy mecz w Polsce w 1917 roku.
2 Jest to dyscyplina olimpijska, która zadebiutowała w 1936 roku, a później już na stałe dołączona została w 1972 roku.
3 W starożytnej Grecji i w starożytnym Rzymie istniały sporty przypominające dzisiejszą piłkę ręczną.
4 Pierwsze zasady nowoczesnej piłki ręcznej spisał Duńczyk Holger Nielsen w 1898 roku.
5 Pierwszy międzynarodowy mecz rozegrany został 13 września 1925 roku. Niemcy pokonały Austrie 6:3.
6 Piłka ręczna jest drugą najszybszą zespołową grą na świecie (za hokejem).
7 Gracze mogą trzymać piłkę maksymalnie trzy sekundy bez odbicia i zrobić z nią nie więcej niż 3 kroki.
8 Niemcy to kolebka piłki ręcznej.
9 Uderzenie bramkarza piłką w twarz jest faulem.
10 Albania 1 – 81 Wyspy Owcze, jest to najwyższy wynik w historii piłki ręcznej ustanowiony przez szczypiornistki. Co ciekawe Albanki znalazły się na boisku przez przypadek. Działacze bałkańskiego kraju pomylili reprezentantki koszykówki z piłkarkami ręcznymi i na Wyspy Owcze wysłali nie tą drużynę co trzeba.
11 Według pierwotnych niemieckich zasad drużyna składała się z 11 graczy na boisku.

Po mistrzostwach świata Kowalczyk kończy z bieganiem

kawf
Polska biegaczka Justyna Kowalczyk (32 l.) po zajęciu 36. miejsca na zawodach w Rybińsku zdecydowała się nie startować już do czasu mistrzostw świata w Falun. Z naszych najnowszych informacji wynika jednak o wiele więcej. Polska królowa nart nie ma również zamiaru startować po zawodach w Szwecji. Kowalczyk odpuszcza więc już sobie rywalizację w Pucharze Świata w tym sezonie
Kowalczyk notuje naprawdę słaby sezon. Wiele zawodów w Pucharze Świata kończyła albo na wczesnych eliminacjach, albo na odległych pozycjach. Do tego doszło również zasłabnięcie w czasie podbiegu pod Alpe Cermis, co wzbudziło wielkie zaniepokojenie o zdrowie naszej mistrzyni olimpijskiej i świata.
Ona sama jednak się nie poddaje i ciągle pragnie biegać. Narty to praktycznie całe jej życie. Do mistrzostw świata w Szwecji został już niecały miesiąc. Ostatnie wyniki znowu jednak nie przekonują. Po zwycięstwie w niedawnych zawodach o Puchar Kontynentalny w Estonii, w Rybińsku przypadło jej po raz kolejny odległe miejsce. Nie jest to dobry prognostyk przed MŚ. Przygotowania do nich mają opierać się w głównej mierze na odpoczynku i nabieraniu sił.
Znamy też plany Kowalczyk po starcie w Falun. Polka ma definitywnie odpuścić sobie starty w zawodach PŚ i zakończyć rozczarowujący sezon.

Michał Żyro dokonuje trudnego wyboru

Michal Zyro.jpg
Mistrzostwo z Legią czy transfer zimą do mocnego zagranicznego klubu?
Mistrzostwo z Legią.
Trener Jan Urban czy Maciej Skorża?
Jan Urban
Awans do Ligi Mistrzów za rok czy występ w finale Ligi Europy na Stadionie Narodowym w tym sezonie?
Występ w finale Ligi Europy
Atak czy lewa obrona?
Atak
Asysta czy piękna bramka?
Piękna bramka
Skoki narciarskie czy Formuła 1?
Skoki narciarskie
Bilard czy kręgle?
Kręgle
Doda czy Lady Gaga?
Doda
Whisky czy czysta?
Whisky
Spaghetti czy kurczak?
Spaghetti
Kolarstwo czy tenis?
Tenis
Trening w siłowni czy bieganie po górach?
Trening w siłowni
Piasek czy śnieg?
Piasek
Po czy PiS?
Nie mam zdania w tej kwestii

Leo Messi bije wszelkie rekordy [CIEKAWOSTKI I FAKTY]

Wiek – 27 lat
wzrost/waga : 169 cm/67 kg
pozycja na boisku: napastnik
wartość wg transfermarkt.de : 120 mln euro
debiut: 16.10.2004 (1:0 z Espanyolem)
pierwszy ligowy gol: 1.05.2005
CZYM STRZELAŁ?
prawą nogą; 54 goli
głową: 15 goli
lewą nogą: 300 goli
GDZIE STRZELAŁ?
Na Camp Nou (210 meczów): 204 gole
na wyjazdach (220 meczów) : 158 goli
teren neutralny (13 meczów) : 9 goli
SKĄD STRZELAŁ?
z pola karnego: 324 gole w tym 44 karne – 1 z dobitką
spoza pola karnego: 47 goli w tym 15 z wolnych
W KTÓRYCH MINUTACH?
1. połowa – 161 goli: 1-15 min – 32 gole ; 16-30 min – 62 gole ; 31-45 min – 67 goli
2. połowa – 209 goli: 46-60 – 52 goli ; 61-75 – 58 goli ; 78-90 – 100 goli
W KTÓRYCH MIESIĄCACH?
styczeń – 48 goli
luty – 34 gole
marzec – 56 goli
kwiecień – 32 goli
maj – 27 goli
czerwiec – 4 gole
lipiec – 0 goli
sierpień – 23 gole
wrzesień – 46 goli
październik – 31 goli
listopad – 48 goli
grudzień – 22 golI

Justyna Kowalczyk: Góry dały nam zapomnienie

1. Kiedy wraca Pani do domu w Kasinie Wielkiej?
- Dzień przed Wigilią. Zostanę dwa i pół dnia u rodziców. Kolejny raz wrócę po sezonie.
2. Mało tych wizyt. Nie ma Pani tego czasem dość?
- Wszystko zależy od sytuacji życiowej. Aktualnie w niczym mi to nie przeszkadza, choć oczywiście tęsknię za najbliższymi. Tyle, że do takiej sytuacji zdążyłam się przyzwyczaić. Przecież od 16 albo 17 lat tak wygląda moje życie.
3. To może odwrotnie – zbyt długi pobyt w domu mógłby Pani nie służyć?
- Nie wiem. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, co się robi i jakie ma się oczekiwania od życia. Wracając jeszcze do krótkiego pobytu w święta – to mój własny wybór. Pod koniec grudnia mamy już przecież Tour de Ski. I pewnie, że chciałoby się zostać w Kasinie na dłużej, ale nie miałabym gdzie trenować. A dwa czy trzy dni dłużej z rodziną wiele w moim życiu nie zmienią. Rodzice i rodzeństwo nadal będą mnie kochać. A przecież trzeba dobrze biegać.
4. Powiedziała pani, że wszystko zależy od tego, co chce się w życiu robić. Pani co by chciała?
Na razie biegam na nartach. W międzyczasie zrobiłam kilka ważnych rzeczy. I pewnie one będą zaczątkiem innego życia. Życia po nartach
5. Ma to związek z tym, że teraz powinniśmy mówić do pani „doktor Justyna”?
Nie trzeba tak mówić. Mam imię i nazwisko nie zmieniajmy tego. A doktorat? Nauka jest jedną z ważnych spraw w moim życiu, nigdy jej nie zaniedbałam i wszystkie stopnie edukacji kończyłam z wyróżnieniem. To pewnie kwestia wychowania, rodzeństwa oraz mamy i taty. Chwała im za to, że tacy są. Pewnie dalej będę coś robić w edukacji, ale nie wiem, czy na sto procent. Okaże się.
6. Gdyby została pani na uczelni, to właśnie jako „pani doktor”?
Kiedyś była taka możliwość. I to bardzo skrystalizowana. W ten sposób miałam przejść do życia po sporcie. Na razie się to wszystko odsunęło, ale nigdy nic nie wiadomo.
7. Byłaby pani dobrą nauczycielką? Pytam, bo wobec siebie ma pani z reguły wielkie oczekiwania.
Wiem, że nie byłabym dobrą trenerką. Chyba, że dla dzieci, bo tam mogłabym się świetnie sprawdzić. Od dorosłych wymagałbym jednak bardzo wiele. A zwykłe nauczanie? Ludzie lubią mnie słuchać. Gdy kiedyś próbowałam kogoś uczyć, zazwyczaj słuchacze wychodzili zadowoleni. Jednak poza praktykami na uczelni czy zajęciami, które prowadziłam, nie miałam możliwości robić tego dłużej. Mogłam to jednak wyssać z mlekiem, bo moja mama całe życie była bardzo dobrą polonistką.
8. Ile książek zabrała pani ze sobą na kilka najbliższych miesięcy?
Często ktoś z POLSKI mnie odwiedza i dowozi, żebym nie miała wielkiego bagażu. Teraz mam ze sobą z 6, może 7 pozycji. Wszystkie dość duże objętościowo. Później powymieniam.
9. Ile książek przeczyta pani w sezonie?
Zależy od sezonu. Bywały takie, że naprawdę dużo. To dla mnie relaks. Miałam start o 13 czy 14 i potrafiłam cały czas przed biegiem spędzić z książką w ręku. A że szybko czytam, to rocznie przerabiam dziesiątki pozycji.
10. Zmienił się przez te lata rodzaj książek, jakich pani szuka? Wiem, że raczej unika pani horrorów
Niewiele się zmieniło, może poza ostatnimi dwoma latami. Generalnie lubię, jak jest miło i przyjemnie. Zdarza się, że sięgam po coś trudniejszego i wymagającego, ale wtedy nie kończy się to zbyt dobrze. Książka ma być dla mnie rozrywką. To dokładnie jak z muzyką. Nie muszą być etiudy czy arcydzieła literackie, żebym o tym mogła mówić, choć czasem szukam i takich. A z książkami jest jedna zmiana! Mogę sobie pozwolić na zakup wszystkich, na które mam ochotę.
11. Powiedziała pani, że lektura trudniejszych pozycji dobrze się nie kończy. Chodzi o to, że później żyje pani tym, co czytała?
Dokładnie. Mam bardzo słabą PAMIĘĆ do tytułów i nazwisk. Potrafię skończyć całą książkę i jeśli jest tam jakieś specyficzne nazwisko, czytać je cały czas inaczej, niż powinnam. Tworzę je sobie po swojemu. Jeślinatomiast chodzi o zdarzenia, które są opisane… Mam zdolność do rozkładania tego wszystkiego na czynniki pierwsze. Zastanawiam się, dlaczego ktoś zrobił tak, a nie inaczej, co by było gdyby. Żyję tymi mocnymi rzeczami. Lekkie mnie rozluźniają.
12. Coś pani zareklamuje?
Ostatnio czytam „Wszystko co lśni” autorstwa Eleanor Catton. Ma prawie tysiąc stron i jest naprawdę niezła. Siedzę i sobie czytam, tym bardziej, że jestem teraz w fińskim Muonio. Mrozi tu nieziemsko, dni są coraz krótsze, bo mają 3 czy 4 godziny, więc książka idealnie wchodzi.
13. A muzycznie coś się w pani guście zmieniło? Raczej lubiła pani stare hity.
Nawet teraz lecą w tle! Chyba mam sentyment, bo długo się tego nasłuchałam, gdy mój brat był nastolatkiem, a ja młodą dziewczynką. Jakoś mi to zostało w głowie.
14. Ostatnio zaczyna panią wciągać wspinaczka.
Stawiam pierwsze kroki, ale bardzo mi się spodobało. Chciałabym kiedyś wylądować w naprawdę bardzo wysokich górach, w trudnych warunkach.
15. Znam panią całkiem nieźle i przyznam, że jakoś nie podejrzewałem rozwoju takiej pasji.
Sama siebie o wiele rzeczy w życiu nie podejrzewałam. Góry zawsze lubiłam. Przed wyjazdem do Muonio pierwszy raz zimą byłam na wysokim szczycie w Tatrach. Latem świetnie mi się chodziło, ale teraz… Teraz było fantastycznie! W śniegu czułam się jak ryba w wodzie. Miałam gorączkę, ale nie było możliwości, że odpuszczę. Góry dały mi to, co nazywa się zapomnienie. Chodzi o to, że jesteś tam, na jakiejś skale i jedyne, na czym się skupiasz i o czym możesz myśleć, to gdzie zaraz postawisz dłoń albo stopę. I że musisz się utrzymać, podjąć dobrą decyzję. To bardzo oczyszczające. Dzięki przypadkowi odkryłam trudniejszą stronę chodzenia i wspinania się po górach. Bardzo się z tego cieszę, bo tam jest dokładnie tak, jak chciałam, żeby było.
16. Widzi się pani w naprawdę wysokich górach, na Mount Evereście?
Słyszałam, że ten szczyt jest przereklamowany, a ja takich miejsc nie lubię.
17. Jest tam kilka mniej rozreklamowanych górek.
Niczego nie zapowiadam, ale chcę iść w tym kierunku. Bardzo mi się to podoba.
18. Czyli w góry po nartach!
Spokojnie. Fajnie, że coś takiego poczułam. Może kiedyś spróbuję.

Lukas Podolski - przedstawienie sylwetki

Lukas Podolski, 29-letni reprezentant Niemiec. Mistrz Świata z 2014 roku, jeszcze do niedawna zawodnik Arsenalu. Od 03.01.2015 roku nowy nabytek Interu Mediolan. Cel na najbliższe sześć miesięcy? „Pomóc Interowi w osiągnięciu Ligi Mistrzów”. Przybliżamy dla was sylwetkę pierwszego zimowego wzmocnienia w drużynie Nerazzurrich.
Swoją przygodę z „piłką kopaną” Łukasz Józef Podolski rozpoczął w wieku sześciu lat. Grał wtedy dla FC 07 Bergheim. Tam jego talent dostrzegli działacze 1. FC Koln i zakontraktowali go w 1995 roku. W wieku 18 lat ciągle grywał z juniorami, ale klub zaczął walczyć o utrzymanie w Bundeslidze. Trener Marcel Koller mając problemy budżetowe zaprosił Niemca z polskimi korzeniami na trening drużyny seniorów, a jego gra tak mu się spodobała, że wkrótce dał mu możliwość debiutu. Pomimo ostatecznej relegacji do zaplecza Bundesligi Poldi pokazał klasę i zdobył 10 goli w swoich pierwszy 19 występach. To najlepszy wynik w historii Bundesligi biorąc pod uwagę zawodników w wieku 18 lat.
Jego gra nie umknęła również oczom scoutów reprezentacyjnych i został powołany naEURO2004 rozgrywane w Portugalii. Sam zawodnik mógł i bardzo chciał grać dla reprezentacji Polski, jednak PZPN skutecznie utrudniło mu spełnienie marzeń, a Niemiecki ZPN z przyjemnością powitał go w swoich szeregach. W sezonie 2004/05 dzięki strzeleniu 24 bramek został najlepszym strzelcem drugiej ligi niemieckiej i pomógł Koln w powrocie do Bundesligi. Po tym awansie niemalże tylko w rękach tego młodego zawodnika pozostało utrzymanie zespołu poza strefą spadkową. Niemiec robił co mógł, strzelił 12 bramek, ale ostatecznie Koln po raz kolejny zostało relegowane.
Z czasem Podolski stał się integralną częścią reprezentacji Niemiec i stanowił o sile jej ataku razem z innym Niemcem o polskich korzeniach – Miroslavem Klose. Dobre występy w Koln i w meczach międzynarodowych przyciągnęły uwagę wielkich klubów, ale to Bayern Monachium wyłożył najbardziej interesującą ofertę i pokonał Liverpool, Hamburger SV, Werdera Bremę i Real Madryt. 1 czerwca 2006 roku Poldi przeniósł się do drużyny Bawarczyków. Transfer wart był 10 milionów euro. Debiut zaliczył w derbowym spotkaniu przeciwko BVB, ale zagrał tylko końcowe kilka minut spotkania. Niestety po tym, jak działacze Bayernu sprowadzili Lucę Toniego do swojego zespołu Podolski otrzymywał mniejszą ilość szans na grę, a trener Hitzfeld obok Włocha wolał stawiać Klosego. Niemniej jednak to właśnie z Bayernem Niemiec zdobył swoje pierwsze trofea – ligę i Puchar Niemiec. Po nieudanej przygodzie z Bawarczykami powrócił do Koln